Zleciłem profesjonalną wycenę zebranych numizmatów

Od kiedy tylko pamiętam to z żoną i naszym dziewięcioletnim synem zajmujemy się zbieraniem monet. Moja żona i syn zbierają okolicznościowe monety o nominale dwóch złotych. Ja z kolei kolekcjonuję srebrne monety dziesięciozłotowe. Podzieliliśmy się w ten sposób, bo łatwiej zbiera się numizmaty, jeśli wyspecjalizuje się tylko w jednej ich kategorii.

Monety wycenił nam znajomy numizmatyk

profesjonalna wycena numizmatówMam takiego znajomego, który prowadzi na targowisku sklep numizmatyczny. To u niego kupiliśmy lwią część naszych monet. Zwłaszcza tych, które zbierają żona z synem. Ja swoje licytuję głównie na aukcjach internetowych, bo poluję na okazy w najlepszych cenach. W każdym razie ostatnio zebrałem wszystkie nasze monety i wybrałem się do naszego znajomego. Pomyślałem, że profesjonalna wycena numizmatów da nam odpowiedź na pytanie czy zyskują one na swojej wartości. Znajomy dokładnie obejrzał każdą monetę, a wycenienie naszej kolekcji zajęło mu trzy godziny. Oczywiście musiałem być przy tym obecny, bo przecież nikt nie podejmie się wyceny bez obecności właściciela kolekcji. Jak już wszystko podliczył to okazało się, że nasza kolekcja jest warta o trzydzieści procent więcej niż za nią zapłaciliśmy. Biorąc pod uwagę, że monety kolekcjonujemy od pięciu lat to jest to całkiem spory zysk. Dzięki takiej profesjonalnej wycenie przekonaliśmy się, że zbieranie monet to bardzo opłacalna i rentowna inwestycja.

Jak to zwykle bywa, jak się ma dużo to chce się więcej. Jak wyceniliśmy nasze monety to stwierdziliśmy, że zwiększymy częstotliwość, z jaką kupujemy kolejne monety do naszej kolekcji. I nie chodzi tylko o potencjalny zysk, ale o to, że z każdym miesiącem są one coraz droższe. A chcielibyśmy jak najszybciej uzbierać kompletną kolekcję monet, bo do tego jeszcze przed nami daleka droga.