Mój catering dietetyczny

Kiedy mój chłopak delikatnie sugerował mi, że coś za dużo przytyłam, myślałam, że tak sobie tylko żartuje. Czasami sobie tak docinaliśmy. Jednak gdy poszłam do mojego ulubionego sklepu kupić sukienkę, to zawsze mieściłam się w rozmiar M i był na mnie luźny, a teraz nagle zrobił się ciasny. Musiałam kupić L. Byłam zdruzgotana.

Pierwszy raz z cateringiem dietetycznym

catering dietetyczny szczecinPostanowiłam jak najszybciej zrobić coś z moją wagą, która poszła do góry. Wtedy wpadłam na pomysł, że catering dietetyczny szczecin może być dla mnie najlepszą opcją. Przede wszystkim, taki catering był wysyłany raz dziennie, z rana i zawierał 5 posiłków na cały dzień. Dzięki temu, nie musiałam sama nic przygotowywać i zaoszczędzałam sporo czasu. Druga sprawa, to, że gdy miałam już przygotowane posiłki, nie podjadałam nic innego. Zauważyłam, że przytyłam właśnie przez to, że podjadałam między posiłkami jakieś słodycze i niezdrowe przekąski. W małych ilościach to nie szkodziło. Jednak gdy miesiącami tam podjadałam zimową porą, to w końcu zaczęło się odkładać w biodrach i brzuchu. Szczerze mówiąc, myślałam, że takie jedzenie z pudełek nie może być dobre. Dietetyczne posiłki zawsze kojarzyły mi się z czymś bez smaku, jałowym, słabo przyprawione. Dlatego na początku niechętnie je zamówiłam. Jednak o dziwo, były to bardzo urozmaicone smaki. I przede wszystkim wiedziałam, że to co jem jest zdrowe i na pewno mi nie zaszkodzi. Bardzo smakowały mi wszystkie dania z jadłospisu.

Na początku zamówiłam sobie catering na próbę na tydzień. Nie wiedziałam, czy nawet tydzień wytrzymam, jednak o dziwo, wszystko bardzo mi smakowało i polubiłam zdrowe jedzenie. Przedłużyłam od razu wysyłkę na cały miesiąc i oprócz zdrowego odżywiania, zaczęłam też i ćwiczyć. Bardzo szybko udało mi się schudnąć.