Adopcja kota

 

Kiedy mój mąż wrócił z pracy, a pod jego kurtką było widać ruchy zastanawiałam się co takiego tam ma. Myślałam, że może jakiś gryzoń dostał się do wewnętrznej kieszeni. Już widziałam siebie stojącą na stole i uciekającą przed szarą myszą bądź czymś gorszym.

Był kot, ale co z karmą dla niego?

karma dla kota sklep internetowyKiedy mój mąż rozpiął kurtkę naszej rodzinie ukazał się mały, bardzo słodki kociak. Przyznaję, że nasze dzieci już od dawna mówiły o tym iż w szkole mieli lekcję, że w domach gdzie są zwierzęta dzieci wychowują się znacznie lepiej. Jednak odkładaliśmy tę decyzję na później – możliwie jak najpóźniej. Jak się okazało mąż zadecydował za nas obojga. I nim zdążyłam zaprotestować dzieci podbiegły do nowego pupila i były zachwycone. Mąż powiedział, że przybłęda przy jego zakładzie pracy okociła i nie było innego wyjścia jak po pewnym czasie zabrać jej maleństwa i ją samą do domu. Każdy z pracowników zdecydował się na zwierzątko dla swoich dzieci. Byłam zła, bo gdyby mi powiedział wcześniej przygotowałabym dom na zwierzę. Nie miałam karmy. Jednak mąż powiedział, że szef w ramach bardzo pięknego gestu swoich pracowników zdecydował, że do każdego trafi najlepsza karma dla kota sklep internetowy. Cieszyłam się, ponieważ pół godziny po powrocie męża przyszedł kurier. Przeczytałam opakowanie i okazało się, że jest to idealny produkt dla małych, młodych kotków. Mały był nieco wygłodniały i bardzo przestraszony. Przyszykowałam mu cudowne miejsce, dzieci położyły mu nawet swoje zabawki.

Cieszyłam się bardzo, bo dzieci zaangażowały się z pielęgnacje naszego kotka. Karma, którą otrzymaliśmy od prezesa okazała się być świetną na początek, bowiem mały nie zwracał pokarmu, a to najważniejsze. Teraz już wiemy, że właśnie tę karmę będziemy kupować przez pierwszy rok.